Kamil Piotrowicz Sextet

Kamil Piotrowicz Sextet

In Koncert, Recenzja by Redaktor

Wczorajszy koncert formacji Kamil Piotrowicz Sextet {Kamil Piotrowicz (p), Emil Miszk (tp), Kuba Więcek (sax), Piotr Chęcki (sax), Andrzej Święs (db), Krzysztof Szmańda (dr)} był kolejnym wydarzeniem potwierdzającym słuszność słynnego poglądu Franka Zappy, że „pisać o muzyce, to jak tańczyć o architekturze”. Co prawda, mogliśmy się tego spodziewać już wtedy, gdy zauroczeni debiutanckim albumem Kamila Piotrowicza „Birth” (nagranego w kwintecie), a wydanego w zeszłym roku przez słowacką wytwórnię Hevhetia, zapraszaliśmy Artystę do zagrania koncertu w naszym klubie, to jednak, wobec muzyki płynącej wczoraj z naszej klubowej sceny, możemy ogłosić jedynie recenzencki, bezwarunkowy akt kapitulacji! Obsypany nagrodami (zwycięzca XIII Międzynarodowego Krokus Jazz Festiwal w Jeleniej Górze, Blue Note Poznań Competition 2014 i XVII Ogólnopolskiego Przeglądu Młodych Zespołów Jazzowych i Bluesowych w Gdyni) i zbierający entuzjastyczne recenzje za swój pierwszy album, niespełna 24-letni koszaliński pianista i kompozytor, Kamil Piotrowicz – student Akademii Muzycznej w Gdańsku – przyjechał wczoraj do nas po oczywiste zwycięstwo, przywożąc ze sobą przeorganizowany (Michała Bąka zastąpił Andrzej Święs, a Sławomira Koryzno – Krzysztof Szmańda) i wzbogacony o saksofon altowy Kuby Więcka skład formacji i repertuar częściowy bazujący na utworach znanych już z albumu („Hymn I”, „Szewiec”, „Motives”, „Centurio”, „Biochemia”), uzupełniony nowymi kompozycjami („Matnia”, „Hypodremia № 2”, „Abstract”, „The Cage”, „Song For E”). Podobnie, jak na płycie, setlistę uzupełnia brawurowe wykonanie słynnej kompozycji Wayne’a Shortera „Footprints”, wskazujące na wielkie źródło inspiracji tego młodego, choć w pełni już ukształtowanego i artystycznie dojrzałego twórcy. W efekcie dostaliśmy wybuchową mieszankę doskonałych kompozycji modelowo wręcz realizujących nie tylko jazzowy idiom, ale również śmiało eksplorujący rozległe pokłady muzycznych krajobrazów, od czytelnych tropów folkowych prowadzących do kaszubskich tańcow („Szewiec”), przez fundamentalny syntax współczesnego jazzu („Footprints”) po elementy i motywy freejazzowe („Motives”). Wszystko to spięte klamrą perfekcyjnie zapisanych partytur tych niezwykłych kompozycji, w których Kamil Piotrowicz potrafi umiejętnie przesuwać akcenty, sytuując fundamenty a to na pianistycznych pasażach („Abstract”), a to na formalnych regułach zamykających muzyczną miniaturę („Hymn I”), a to w końcu operując swobodnie nostalgicznym klimatem ballady („Biochemia”), czy wreszcie wyzwalając nieomal akty strzeliste wykonywane z nadzwyczajną wirtuozerią przez sekcję instrumentów dętych („Hypodremia № 2”, „Centurio”, „The Cage”, „Song For E”). Każda z tych peregrynacji olśniewa dodatkowo mistrzostwem wykonania, bo nie sposób pozostać obojętnym na to, co wychodzi spod palców pianisty, czy solowych popisów trębacza Emila Miszka (mającego za sobą współpracę z Seamusem Blakem, Clarencem Pennem, Krzysztofem Urbańskim i Adamem Makowiczem), saksofonisty tenorowego Piotra Chęckiego (studenta Akademii Muzycznej w Gdańsku i ucznia samego Macieja Sikały), saksofonisty altowego Kuby Więcka (określanego powszechnie mianem jednego z najwybitniejszych talentów młodego pokolenia), czy wreszcie opromienionych zasłużoną sławą wirtuozów – Andrzeja Święsa i Krzysztofa Szmańdy, których lista artystycznych dokonań (w tym o międzynarodowym zasięgu) wypełniłaby kilkanaście stronic księgi zasług. Zachwyconej Publiczności nie pozostawało nic innego, jak nagradzanie kolejnych utworów burzliwymi owacjami i ożywionymi dyskusjami prowadzonymi w przerwie i po zakończeniu koncertu na temat nadzwyczajnej jakości tego artystycznego wydarzenia, którego ocena musi przewyższać limit przyjętej skali o przymiotnik „niezwykłe” i co najmniej kilkanaście grubych wykrzykników!

Playlista:
I set
1/. Matnia (Kamil Piotrowicz)
2/. Motives (Kamil Piotrowicz)
3/. Hypodremia № 2 (Kamil Piotrowicz)
4/. Szewiec (Kamil Piotrowicz)
II set
1/. Hymn I (Kamil Piotrowicz)
2/. Abstract (Kamil Piotrowicz)
3/. Centurio (Kamil Piotrowicz)
4/. The Cage (Kamil Piotrowicz)
5/. Footprints (Wayne Shorter)
6/. Biochemia (Kamil Piotrowicz)
Bis
-/. Song For E (Kamil Piotrowicz)

19.02.2016 Kamil Piotrowicz Sextet